Do zdarzenia doszło w poniedziałek 24 sierpnia około godz. 20:30 na skrzyżowaniu Zamkowej i Poniatowskiego w Pabianicach. Jak wynika z informacji Straży Miejskiej, mężczyzna jadący hulajnogą elektryczną (ulicą Poniatowskiego) nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu.
31-latek wjechał wprost pod jadący radiowóz. Kierowca samochodu musiał nagle zahamować.
31-latek był pod wpływem alkoholu
Strażnicy miejscy zatrzymali mężczyznę. Okazało się, że to 31-letni mieszkaniec Pabianic, narodowości ukraińskiej. Był pod wpływem alkoholu.
Na miejsce wezwano również policję. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł.
To kolejna sytuacja pokazująca, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką, a jej kierowca jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu.
Niespełna tydzień temu 16-latek jadący hulajnogą elektryczną stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rowu w Ślądkowicach (powiat pabianicki). Nastolatek nie miał kasku. Na miejsce wezwano służby, a poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Łodzi.
Komentarze (0)