reklama

Zdradził partnerkę i gorzko tego pożałował. Jeden telefon uruchomił lawinę wydarzeń

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zdradził partnerkę i gorzko tego pożałował. Jeden telefon uruchomił lawinę wydarzeń - Zdjęcie główne
Autor: KPP Pabianice | Opis: Nietypowa interwencja w Konstantynowie Łódzkim

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PabianiceMiał schadzkę z inną kobietą, ale chyba nie przypuszczał, że miłosne igraszki zakończą się... spotkaniem z policjantami. 23-letni obywatel Ukrainy został przyłapany na zdradzie przez swoją partnerkę. Kobieta postanowiła jednak nie poprzestawać na awanturze. Chwyciła za telefon i wezwała patrol. Doskonale wiedziała bowiem, że jej niewierny ukochany ma coś na sumieniu. I nie chodziło wyłącznie o zdradę.

Przyłapała partnera z inną kobietą. Postanowiła wezwać policję

Do tej niecodziennej interwencji doszło w środę, 14 października, około godziny 20.15 w Konstantynowie Łódzkim.

34-letnia obywatelka Ukrainy przyłapała swojego 23-letniego partnera na spotkaniu z inną kobietą. Trudno powiedzieć, jak burzliwa była konfrontacja, ale jedno jest pewne - na miejscu pojawili się policjanci. Wezwała ich sama zdradzona partnerka. Miała ku temu powód, który wykraczał daleko poza sprawy sercowe.

- Kobieta wiedziała, że jej partner jest osobą poszukiwaną. Przybyli na miejsce funkcjonariusze sprawdzili dane mężczyzny w policyjnych systemach

- relacjonuje mł. asp. Jakub Gąsiorek z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.

Podejrzenia kobiety szybko się potwierdziły.

reklama

Zamiast romantycznego wieczoru cela. A to jeszcze nie koniec

Okazało się, że 23-latek jest poszukiwany przez organy ścigania i ma do odbycia karę 10 dni pozbawienia wolności.

Na tym jednak jego kłopoty się nie kończą. Po odbyciu kary mężczyzna ma zostać wydalony z Polski. Powodem jest niewykonanie wcześniejszej decyzji zobowiązującej go do powrotu do kraju pochodzenia.

Tak oto baraszkowanie z inną kobietą miały dla 23-latka wyjątkowo przykre konsekwencje. Zemsta zdradzonej partnerki była błyskawiczna i niezwykle dotkliwa. Jeden telefon wystarczył, by niewierny kochanek zamiast w ramionach innej kobiety wylądował za kratami.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo