Zastrzeżenia do kontroli
Zastrzeżenia do tzw. wystąpienia pokontrolnego, które było efektem kontroli NFZ w placówce, zostały złożone do prezesa NFZ 26 czerwca br.
- W odwołaniu podnieśliśmy m.in. to, że w toku kontroli nie wydano postanowienia o powołaniu biegłego - konsultanta w dziedzinie genetyki klinicznej, pominięto istotne dla sprawy stanowisko konsultanta w dziedzinie położnictwa i ginekologii dołączone do akt przez PCM, a świadczące, że w tym przypadku zasadna jest dalsza diagnostyka, nie wzięto też pod uwagę opinii konsultanta w dziedzinie psychiatrii
- mówi Witold Olszewski, prezes zarządu Pabianickiego Centrum Medycznego.
"Odmowa nie miała miejsca"
Przedstawiciele PCM przekonują również, że w toku kontroli błędnie przyjęto, iż szpital odmówił pacjentce zabiegu, podczas gdy taka odmowa nie miała miejsca.
- Wnieśliśmy również o odstąpienie przez NFZ od nałożonej kary, względnie jej istotne zmniejszenie
- dodaje Witold Olszewski.
Na odpowiedź prezes NFZ ma 14 dni. W razie, gdyby kara finansowa została przez fundusz podtrzymana, PCM wystąpi na drogę sądową przeciwko NFZ wraz ze złożeniem do sądu wniosku umożliwiającego zablokowanie potrącenia kary.
Kara jest efektem nowelizacji przepisów
Przypomnijmy. Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył na Pabianickie Centrum Medyczne potężną karę finansową. Powodem jest to, że placówka odmówiła jednej z pacjentek przeprowadzenia aborcji. Lekarz miał powołać się na tzw. klauzulę sumienia. Kara jest efektem nowelizacji przepisów w sprawie ogólnych warunków umów o udzielania świadczeń zdrowotnych. Nowela mówi o tym, że gdy zakończenie ciąży jest dopuszczalne przepisami prawa, świadczeniodawca realizujący umowę z NFZ jest zobowiązany do wykonywania świadczeń zakończenia ciąży.
Komentarze (0)