- Nasi "podopieczni" sprzątają działki miejskie, likwidują dzikie wysypiska, grabią liście, prowadzą wycinkę samosiejek, pomagają przy budowie domków dla jeży, odśnieżają chodniki i posypują je piachem
- wymieniają strażnicy.
Miasto ma dzięki temu spore oszczędności
Funkcjonariusze podkreślają, że takie działania mają aspekty nie tylko wychowawczo-resocjalizacyjne. Okazuje się bowiem, że miasto ma dzięki temu spore oszczędności.
- Gdyby do tego typu prac trzeba było wynająć firmę zewnętrzną, to biorąc pod uwagę nawet najbardziej oszczędną wersję usług, miasto musiałoby zapłacić za nie około 2 tys. zł miesięcznie. W tej sytuacji w pabianickim budżecie pozostaje blisko 200 tys. zł
- wyliczają.
Za jazdę po pijanemu lub niepłacenie alimentów
Na prace społeczne może zostać skazana osoba, która popełniła wykroczenie lub drobne przestępstwo, np. prowadziła pojazd w stanie nietrzeźwości lub zalegała z alimentami. Jeśli skazany raz nie stawi się do pracy, otrzyma ostrzeżenie. Jeśli sytuacja z niesubordynacją powtórzy się, taka osoba trafi do zakładu karnego.
Komentarze (0)