Kyan i Taru jadą w długą podróż
Najbliższe dni będą ostatnią okazją, żeby zobaczyć grupę łódzkich słoni w pełnym składzie. Niebawem najmłodsze z nich - Kyan i Taru - wyjadą do nowego miejsca.
- Decyzją koordynatora gatunku został wyznaczony nowy ogród zoologiczny. Samce są już na tyle dorosłe, że mogą zacząć kolejny etap w swoim życiu. Zostali już oddzieleni od Aleksandra i Shwe Myarra (nazywanego Barnabą) i przygotowują się do podróży. Już od paru miesięcy ćwiczymy, uczymy słonie tego, że będą zamknięte na małej przestrzeni, że troszkę hałasu będzie wokół nich, może trzeba będzie podać leki uspokajające czy zastrzyki. Jest to duże wyzwanie
- mówi Michał Gołędowski, dyrektor ds. hodowli i rozwoju w Orientarium Zoo Łódź.
W Łodzi zostają Aleksander i Barnaba
Na razie łódzkie zoo nie zdradza, do którego ogrodu trafią Kyan i Taru. Wiadomo, że ich podróż będzie daleka i egzotyczna. Zostaną przetransportowane specjalnym pojazdem, w dostosowanych kontenerach, z nieustającym dostępem do pokarmu i wody.
Na wybiegu słoni wciąż będzie można oglądać Aleksandra (przyjechał do łódzkiego zoo jako pierwszy) i Barnabę (trafił do nas ostatni). Po wyjeździe Kyana i Taru w słoniarni zaczną się prace adaptacyjne - najpierw w środku, później na zewnątrz. Pawilon musi bowiem zostać przygotowany dla... nowych mieszkańców: jeszcze w 2026 roku w Łodzi pojawią się dwa kolejne słonie.
To nie koniec zmian i nowości
- Jeden to będzie młody podrostek płci męskiej, drugi - samica. Zależy nam na tym, żeby to była młoda słonica, która będzie mogła urodzić, bo przypominamy, że w historii Polski słoń urodził się do tej pory tylko raz, w 1938 roku w Warszawie. Dlatego pierwszym celem, który sobie tutaj postawiłem po tym, jak przejmowałem opiekę nad tą częścią zoologiczną, było to, żeby w Łodzi urodził się słoń
- mówi Michał Gołędowski.
I dodaje:
- Jest też szansa, że słonica, która przyjedzie, będzie już w ciąży, i jeżeli urodziłaby się samica, to będzie ona kompatybilna z oboma naszymi samcami. Będzie to więc zalążek hodowli, która oczywiście będzie rozpisana na dziesiątki lat, natomiast mamy wielką nadzieję, że Łódź stanie się tym ogrodem, który będzie słynął w Polsce, w Europie, z hodowli słoni.
Komentarze (0)