Proces, który odbywa się w Sądzie Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim, rozpoczął się rok temu, 22 października. Podczas mów końcowych, które obie strony wygłosiły 7 października br., prokurator Aleksander Duda wskazywał m.in. na postawę oskarżonego.
Prokurator chce maksymalnej kary, obrońca - uniewinnienia
- Nawet śmierć całej rodziny nie była wystarczającym powodem do zakwestionowania obrazu samego siebie.
Z kolei obrończyni Sebastiana M., adwokat Katarzyna Hebda, kwestionowała ustalenia biegłych dotyczące przebiegu wypadku.
- W ocenie obrony materiał dowodowy pokazuje, że teza przyjęta przez biegłych, a także teza pozostająca w akcie oskarżenia jako treść zarzutu, nie wytrzymują konfrontacji z dowodami rzeczowymi i rzeczywistością.
Zginęła trzyosobowa rodzina
Do wypadku doszło 16 września 2023 r. wieczorem na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Na wysokości wsi Sierosław na jezdni w kierunku Katowic BMW prowadzone przez Sebastiana M. zderzyło się z Kią, która wpadła na bariery energochłonne i stanęła w płomieniach. Jadąca autem rodzina - małżeństwo i ich pięcioletni syn - zginęła na miejscu.
Komentarze (0)