reklama

Ta para podbiła Internet! Śledzą ją tysiące fanów. Właśnie ruszył nowy sezon! [FOTO]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ta para podbiła Internet! Śledzą ją tysiące fanów. Właśnie ruszył nowy sezon! [FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: www.facebook.com/LasyPanstwoweLodz | Opis: Fermina wróciła w niedzielę (22 marca).
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
RegionMożna wrócić do jednego z najciekawszych seriali ostatnich lat - do podglądanego na żywo w Internecie gniazda przyleciała właśnie Fermina, samica bociana czarnego. Oznacza to, że rozpoczął się kolejny sezon "bocianiego Big Brothera".
reklama

Fermina od razu zabrała się za porządki w gnieździe

- Mamy to! W niedzielę, 22 marca o godzinie 11.11 (czasu letniego - zgodnie z transmisją), Fermina pojawiła się na naszym gnieździe. Jak na prawdziwą gospodynię przystało, nie było chwili na odpoczynek. Od razu zabrała się za porządkowanie i przygotowanie gniazda na nowy sezon

- czytamy w opisie transmisji, którą można śledzić na stronie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi. To właśnie ta instytucja, razem z Wydziałem Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego, sprawuje opiekę nad bocianami czarnymi w Łódzkiem.

W tym roku internauci mogą śledzić już siódmy sezon ptasich przygód.

- Moje kochane bocianki, nareszcie znowu będę mogła oglądać swój ulubiony serial na żywo;
- Fermina zrobiła nam niedzielną niespodziankę. Teraz czekamy na Florentino;
- Super wiadomość. Widok cieszy oko

reklama

- pod informacją o przylocie Ferminy zaroiło się od radosnych komentarzy.

Co w tym sezonie czeka wielbicieli bocianiej pary?

Florentino, zwany pieszczotliwie Florkiem, to partner Ferminy. Parę ptaki tworzą od kilku sezonów, choć do gniazda najpierw zawsze przylatuje jedno z nich. Jak będzie w tym roku? Kiedy pojawi się Florek? Czy internauci będą świadkami kolejnych mrożących krew w żyłach scen, jak w ta, kiedy bociany stoczyły dramatyczną nocną walkę z puszczykiem? Wtedy miały już pisklęta i w wyniku ataku drapieżnika jedno z nich straciło życie. Jednak przyczyną śmierci młodego ptaka nie były rany, lecz fakt, że podczas szamotaniny znalazł się on poza tzw. dołkiem gniazdowym.

- Osamotniony pisklak długo i głośno nawoływał Ferminę. Ale nie miało to znaczenia: u bocianów czarnych głos piskląt nie służy do rozpoznawania własnych dzieci przez rodziców. Kryterium podstawowym uznania potomstwa za własne jest to, czy pisklę jest w dołku gniazdowym

reklama

- opisywał wtedy zachowanie bocianów prof. Piotr Zieliński z Katedry Ekologii i Zoologii Kręgowców Wydziału Biologii UŁ.

"Bociani" projekt naukowców i leśników trwa od 2016 roku. Ma on nieco przybliżyć życie tych ptaków, które są tajemnicze i skryte, a do tego w Polsce bardzo rzadkie. Można je zobaczyć pod linkiem: www.facebook.com/LasyPanstwoweLodz/

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo